Zamknij reklame

Google stworzył zupełnie nową aplikację, która wygląda trochę jak Now Brief od Samsunga, ale jest o wiele bardziej zabawny, bardziej poetycki i łączy informacje między aplikacjami. Nazwano go Dreambeans, co można przetłumaczyć jako „fasolki marzeń”, co jest całkiem trafne. Zbiera informacje podczas snu, łączy je, a po przebudzeniu oferuje zbiór przejrzystych historii pełnych spersonalizowanych informacji i rekomendacji.

Drambeans jest obecnie funkcją eksperymentalną dostępną w Google Labs. Ale ma już swoją stronę na Google Play, co oznacza, że ​​w przyszłości może być dostępna dla wszystkich użytkowników. Ale może nie za darmo – nawet teraz mogą z niej korzystać tylko osoby (i jak na razie tylko te w USA) z najwyższą subskrypcją. Google AI UltraJest on jednak dostępny dla zainteresowanych. lista oczekującychJeśli więc jesteście ciekawi, co Google wymyśli w przyszłości, możecie się zarejestrować już teraz. Dokładna data premiery nie jest jednak znana.

A jaka jest zasada działania aplikacji Dreambeans? Według Google ma ona oferować codzienne historie, które… „filtrują szum informacyjny i łączą Cię z tym, co jest dla Ciebie ważne”Opiera się na sztucznej inteligencji. Gemini i konkretnie działa na Inteligencja osobistaAby dane wyjściowe mogły być przetwarzane w formie obrazów, zawiera zaawansowany generator sztucznej inteligencji Nano Banana 2. A jeśli udzielisz pozwolenia na dostęp Zdjęcia Google, możesz spodziewać się nie tylko ogólnych rysunków, ale także zdjęć z Twoją twarzą, a także twarzami Twoich bliskich i znajomych.

Przegląd obowiązków i ciekawostek

Aby dane wyjściowe Dreambeans były naprawdę znaczące i użyteczne, aplikacja zbiera informacje z wielu różnych aplikacji Google. Oczywiście, musisz wyrazić na to zgodę, a co najmniej jedna aplikacja jest wymagana. Algorytm następnie nieustannie wyszukuje, na przykład:

  • gmail
  • kalendarz Google
  • Zdjęcia Google
  • YouTube
  • Historia wyszukiwania Google

Na podstawie zróżnicowanych danych tworzy następnie historie przedstawiające ludzi i miejsca, z którymi styka się użytkownik. I dodaje spersonalizowane rekomendacje. Jeśli w Gmaila Na przykład, znajdzie potwierdzenie dostawy zamówionej karmy dla psów, zasugeruje miejsca do odwiedzenia, które są odpowiednie dla psów. Zamawiając składniki na tort urodzinowy, może podpowiedzieć, gdzie zorganizować przyjęcie dla dzieci. I tak dalej.

Jeśli zainteresowała Cię ta historia, możesz ją przeczytać bezpośrednio w aplikacji. ulozit i później spójrz na to ponownie lub skorzystaj z jednej z podpowiedzi Google. A jeśli z kolei uważasz, że aplikacja sugeruje Ci coś bezsensownego, możesz dać jej o tym znać, wysyłając informację zwrotną.

Ponieważ jest to zupełnie nowy rodzaj narzędzia, niemający odpowiedników na rynku, nie można obecnie określić jego dokładności i przydatności. Co więcej, jest on obecnie dostępny tylko dla… miniMamo, ludzie. Google udostępnia obecnie aplikację na tym terytorium USA, ale jak wspomnieliśmy, jest ona dostępna tylko dla użytkowników z najdroższą subskrypcją. Dlatego ciekawiej będzie wrócić do niej później, gdy pojawią się prawdziwe opinie użytkowników.

Najczęściej czytane dzisiaj

.