Zamknij reklame

Netflix to jedna z największych platform streamingowych na świecie – ma obecnie ponad 300 milionów użytkowników i odnotowuje 16% wzrost rok do roku. Jednocześnie zmieniają się ich przyzwyczajenia. Podczas gdy telewizja była kiedyś głównym źródłem rozrywki, dziś wiele osób preferuje telefony komórkowe i ogląda filmy i seriale o każdej porze i w dowolnym miejscu. Netflix zamierza to wykorzystać i wdrożyć w swojej aplikacji mobilnej pionowy kanał wideo, podobny do TikToka.

Zwłaszcza młodsi użytkownicy przyzwyczaili się do biegania Netflix na telefonie komórkowym i nie tylko oglądać na nim filmy, ale także grać w gryPonadto firma niedawno wprowadziła na rynek podcast i chwalili się, że oglądalność ich programów na urządzeniach mobilnych jest również znacząca, zwłaszcza w ciągu dnia, gdy ludzie nie mają czasu siedzieć przed ekranami telewizorów. Pro Netflix daje więc wyraźny sygnał, że rozrywka mobilna nabiera rozpędu. I postanowił jeszcze bardziej ją wspierać.

Wprowadził go na rynek w zeszłym roku w teście profilmy z transmisji samochodowych podobny Spodenki na YouTube lub filmach na TIK TokSą to krótkie klipy z filmów i seriali, czyli zwiastuny, które mają zachęcić widzów do obejrzenia filmu. Aby było jeszcze łatwiej, możesz kliknąć bezpośrednio z filmu, aby przejść do konkretnego programu i rozpocząć oglądanie go w całości. Dostępne są również przyciski pro udostępnianie niebo ulozenie.

Nieskończony kanał pro wszystko

Nowość okazała się najwyraźniej sukcesem, więc Netflix ogłosił, że będą dostępne pionowe klipy wideo pro wszyscy użytkownicyBędą one dostępne tylko w aplikacji mobilnej i zapewnią szybką rozrywkę w chwilach nudy. Przewijanie będzie bardzo podobne do tego na TikToku, a klipy będzie można oglądać w nieskończoność.

Wiele osób na pewno to doceni, proW ten sposób możesz natknąć się na interesujący program, którego inaczej byś nie zauważył. Ale wielu innych prawdopodobnie będzie to denerwować, proże styl aplikacji mobilnej jest całkowicie prozmiany i wyszukiwanie programu będzie prodziałać inaczej niż dotychczas. Netflix nie sprecyzował jeszcze, ile dostosuje projekt nie wiadomo nawet dokładnie, kiedy nowa funkcja zostanie wprowadzona, ale na pewno tak będzie w tym roku.

Inni giganci również przeprojektowują swoje aplikacje w podobnym stylu. Na YouTube można znaleźć Spodenki jest zdecydowanym numerem jeden i wiele osób jest od nich dosłownie uzależnionych. Google testuje teraz coś podobnego na Google Play (na razie tylko w USA), gdzie oferuje krótkie zapowiedzi gier i aplikacji, które mają zachęcić użytkowników do ich bezpośredniego pobrania. A kiedy dodamy do tego Wyszukiwanie wspomagane sztuczną inteligencją, z którym eksperymentuje również Netflix, staje się zupełnie nową platformą opartą na szybkim konsumowaniu treści. I nie wszyscy będą z tego zadowoleni.

Najczęściej czytane dzisiaj

.